Za cofnięte zezwolenia aptek MSZ nie liczyło ryzyka, wyrok TSUE ma wykonać Ministerstwo Zdrowia
MSZ odpowiedziało 6 października 2026 r. na interpelację o cofaniu zezwoleń aptekom decyzjami z lat 2019–2025 za działania z lat 2015–2018. Termin na skargę do Strasburga według resortu najpewniej już minął w sprawach z ostatecznymi decyzjami z lat 2018–2025.
Opublikowano

Interpelację nr 19906 złożył 18 września 2026 r. poseł Patryk Gabriel z siedmioma innymi posłami. Pytali, czy cofanie zezwoleń aptekom decyzjami z lat 2019–2025 zgadza się z prawem UE. Chodzi o sprzedaż leków przychodniom w latach 2015–2018. Posłowie przekonują, że wtedy żaden przepis tego nie zakazywał, a cofnięcie zezwolenia to sankcja represyjna, której nie stosuje się wstecz.
Sekretarz stanu Władysław Teofil Bartoszewski odpisał 6 października 2026 r. Departament Prawa UE nie badał tej praktyki pod kątem wyroku C-200/24 i nie szacował odszkodowań. Sam wyrok z 19 czerwca 2025 r. dotyczy zakazu reklamy aptek. Jego wykonanie należy do Ministerstwa Zdrowia, które minister do spraw UE zawiadomił o wyroku już 23 czerwca 2025 r. i poprosił o harmonogram prac.
Europejski Trybunał Praw Człowieka nie przekazał rządowi do końca września 2026 r. żadnej polskiej sprawy o cofnięcie zezwolenia aptece. Według MSZ bez takich orzeczeń nie da się jednoznacznie ocenić ryzyka przegranych. Na skargę jest cztery miesiące od zakończenia drogi krajowej, więc przy ostatecznych decyzjach z lat 2018–2025 termin najpewniej minął. Opinii ostrzegawczej dla Rady Ministrów resort nie przewiduje. Sprawę Del Río Prada przeciwko Hiszpanii posłowie wskazali błędnie, bo dotyczyła skazania w procesie karnym.