Senacka komisja chce, by kara za reklamę apteki zależała też od możliwości finansowych
Komisja Zdrowia Senatu zaproponowała sześć poprawek do ustawy o reklamie aptek, a kara nadal sięgałaby 1 mln zł. Umarzanie starych postępowań objęłoby apteki i wyroby medyczne, ale nie reklamę leków w placówkach pozaaptecznych. Senat jeszcze nie głosował.

Ustawa znosząca całkowity zakaz reklamy aptek dostała od senackiej komisji sześć poprawek. Komisja Zdrowia zajęła się nią 12 października, a tekst jest ten sam, który Sejm przyjął 18 września. Maksymalna kara zostaje bez zmian, czyli do 1 mln zł, liczona osobno dla każdej apteki.
Najważniejsza zmiana dotyczy wymierzania kary. Wojewódzki inspektor farmaceutyczny musiałby brać pod uwagę także możliwości finansowe ukaranego. Lista okoliczności przestałaby być otwarta, a wcześniejsze naruszenia liczyłyby się tylko wtedy, gdy dotyczą przepisów tej ustawy. Komisja doprecyzowała też zakaz używania w reklamie wizerunku lub głosu osób z wykształceniem farmaceutycznym. Chodzi o „zasady wykonywania zawodu farmaceuty”, we wszystkich trzech miejscach tego punktu.
Zmienia się również zakres umarzania postępowań wszczętych przed wejściem ustawy w życie. Obejmie ono reklamę aptek i punktów aptecznych oraz placówek pozaaptecznych, ale tylko w zakresie wyrobów medycznych. Sprawy o reklamę produktów leczniczych w placówkach pozaaptecznych toczyłyby się dalej według dotychczasowych przepisów. Dla aptek skutek jest ten sam co wcześniej: niezakończone postępowania zostałyby umorzone. Pozostałe dwie poprawki są redakcyjne.
Na razie to tylko propozycje. Senat ma 30 dni na decyzję, a najbliższe zaplanowane posiedzenie wypada 27 października. Jeśli nie podejmie uchwały w tym terminie, ustawa zostaje w brzmieniu z Sejmu i poprawki komisji do niej nie wejdą. Gdyby Senat je przyjął, Sejm może je jeszcze odrzucić bezwzględną większością głosów. Sama ustawa ma wejść w życie 14 dni po ogłoszeniu.