Farmaceuta na psychiatrii zmniejsza liczbę leków pacjenta, ale o jego stanie wiadomo mało

Metaanaliza 18 badań z ośmiu krajów: pacjent przyjmował średnio o jeden lek mniej, a problemów lekowych było mniej o około 70 procent. Tylko jedno badanie było randomizowane.


Opublikowano
Aktualizacja
Farmaceuta wręczył pacjentowi opakowanie leku
Zdjęcie ilustracyjne: Shutterstock

Farmaceuta kliniczny na oddziale psychiatrycznym zmniejsza liczbę przyjmowanych leków i liczbę problemów lekowych. Tak wynika z metaanalizy 18 badań z ośmiu krajów, którą w Frontiers in Pharmacology opublikował zespół ze Słowenii. Obejmowała dorosłych hospitalizowanych na oddziałach psychiatrycznych, a farmaceuta robił przegląd lekowy, uzgadniał listę leków przy przyjęciu albo chodził na obchody.

Pacjent brał średnio o jeden lek mniej, co potwierdziły cztery badania. Problemów lekowych ubyło o około 70 procent w siedmiu badaniach, ale wyniki bardzo się między nimi różniły. Zmalał też udział leków potencjalnie niewłaściwych u osób starszych według kryteriów STOPP, Beers i PRISCUS, choć w każdej grupie analiza opierała się na jednym lub kilku badaniach.

Co z tego dla apteki

Wnioski trzeba czytać ostrożnie. Tylko jedno z 18 badań było randomizowane, reszta porównywała czas przed wprowadzeniem farmaceuty i po nim, a większość miała poważne ryzyko błędu. Badania mierzyły głównie zmiany w zleceniach, a nie objawy, jakość życia czy rzadsze pobyty w szpitalu. Trzy z nich prowadził pierwszy autor metaanalizy.

ŹródłoPełny tekst z przypisami jest na opieka.farm.Pełny tekst na opieka.farm
0 polubień0 komentarzy
Komentarz

Komentarze

Dyskusję widzą i prowadzą zalogowani farmaceuci i technicy.

Zaloguj się

Więcej w w/klinika